Autorzy tego pomysłu wzorowali się na kauczukowej piłeczce, która wyrzucona z ręki odbija się od wszystkich napotkanych przeszkód. W urządzenie satuGO wbudowano dodatkowo aparat fotograficzny, który robi zdjęcia w momencie zderzenia się z jakąś powierzchnią. Można ustawić go też tak, aby fotki byty robione w równomiernych odstępach czasu i rejestrować serie zdjęć z „lotu ptaka”. Łyżkowata podstawka z zawleczką sprawia, że wpięte do niej urządzenie zamiast piłki przypomina raczej granat. Ułatwia ona jednak zamocowanie aparatu do paska, a po zrobieniu zdjęć pozwala przegrać je do komputera. SatuGO na razie pozostaje jeszcze na deskach projektantów i nie wiadomo, kiedy pojawi się na rynku.
Poporzedni wpis
A może Nokia E7?
A może Nokia E7?
Następny wpis
Samsung Galaxy S II
Samsung Galaxy S II
Zostaw odpowiedź